- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Pewien bloger nakręcił film, na którym porównał naturalny tatar zrobiony ze steku, z gotowym tatarem z „Sokołowa”. Producent pozwał go do sądu, żądając kary w wysokości 150tys.
Film efektowny i warto go obejrzeć: http://www.youtube.com/watch?v=J-SF1D0A5jQ
Nikt dotąd nie zarzucił autorowi filmu kłamstwa lub manipulacji. No może poza lisim portalem. Ten tekst: „Test tatara z "Sokołowa" okiem profesjonalisty: Bloger strzelił sobie w stopę. Producent zdał egzamin” jest arcydziełem manipulacji. Potwierdza on postawione w filmie tezy, zmiękczając je jedynie stwierdzeniami w rodzaju „chciał udowodnić coś oczywistego” (że w żywności jet chemia), albo że „ulepszacze” używamy nawet w domu, „w zupach „instant”, kostkach rosołowych, sosach, przyprawach czy konserwach”.
Firma ma prawo bronić swojego dobrego wizerunku, ale Sądołów wybrał chyba sposób najbardziej kretyński (może pod wpływem „tatara”). Firma stała się obiektem powszechnych kpin i krytyki: "5 sposobów na... TATAR z Sądołowa”, Stop tatarom z Sądołowa na Facebooku, Reklamacja Tatara". Nawiasem mówiąc pracownice Sokołowa poradziły sobie z prowokacją składającego "reklamację" całkiem nieźle.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Poniższe zdjęcie wyjaśnia dlaczego w Brazylii trwają protesty przeciw mundialowi.

Zdjęcie autorstwa Edimar Soares O Povo zostało opublikowane między innymi przez www.businessinsider.com. Zostało ono zrobione w 2013 roku podczas meczu Brazylia-Meksyk.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy

Kontrola UKS w Rzeszowie zagraża istnieniu jednego z najnowocześniejszych przedsiębiorstw w regionie: Zakładom Magnetyzowym „ROPCZYCE”, W oświadczeniu zarządu czytamy:
Jest nam niezmiernie przykro, że Zakłady Magnezytowe „ROPCZYCE” będąc globalnym graczem i wizytówką polskiej myśli technicznej na świecie, zamiast skupić się na dalszej ekspansji, muszą koncentrować się na obronie przed nieuprawnionymi interpretacjami Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie.
Dowolność urzędników skarbowych w interpretacji obowiązującego w Polsce prawa podatkowego jest w ocenie Zarządu praktyką niedopuszczalną. [...]
Nasze sprawozdania są regularnie badanie przez renomowanych audytorów i nigdy nie było z ich strony zastrzeżeń. Nie jesteśmy więc w stanie zrozumieć postępowania Dyrektora UKS, który odpowiadając na nasze pisma w ogóle nie odnosi się do stawianych przez nas merytorycznych argumentów.
Chcielibyśmy podkreślić, iż w wyniku zaistniałej sytuacji, Grupa ZM Ropczyce rozważa zasadność dalszych inwestycji w regionie, a być może również zmianę siedziby prowadzonej działalności.
Sprawa dotyczy opcji, na które zarząd dał się naciągnąć bankierom w 2008 roku. Powstałe straty nadzwyczajne uznano za koszt uzyskania przychodu, co zmniejszyło płacony podatek. Problem w tym, że straty nadzwyczajne według prawa podatkowego są kosztem uzyskania przychodu, gdy powstały w związku z uzyskiwaniem przychodu. Według przedsiębiorstwa tak było (to duży eksporter, dla którego ryzyko kursowe jest problemem), a według kontrolerów – to była tylko spekulacja.
Szkoda, że tego typu przypadki nieodmiennie są rozważane jako walka urzędników z przedsiębiorcami, gdy tymczasem źródłem zła jest chore prawo podatkowe.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Niemcom bardzo spodobało się wystąpienie Bronisława Komorowskiego w Bundestagu. Piszą między innymi, że „Komorowski przemawiał jak wielki mąż stanu, który zniechęconemu Zachodowi próbuje przywrócić wiarę w jego siłę opartą na demokratycznych wartościach jej konstytucji”.
Takie przemówienia rzadko powstają jako dzieło autorskie. Komorowski wyraził więc stanowisko polskich elit, które najwyraźniej Niemcom pasuje. Stąd te zachwyty nad „pewnością siebie, z jaką Polska pretenduje do roli lidera demokratycznego Zachodu”.
Dobre stosunki z Niemcami są bez wątpienia dla Polski bardzo ważne. Jednak do obecnego nadzwyczajnego zbliżenia należałoby podchodzić z ostrożnością. Bez wątpienia Niemcom bardzo nie podoba się perspektywa wygranej w Polsce przez PiS. Nobilitacja polityków PO jest skutecznym sposobem przeciwdziałania. W tle jest też wyraźny konflikt interesów Niemiec i USA. Miłość do Polski, która kocha Amerykanów może być najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Amerykańska giełda została zhakowana przez rosyjskich hakerów. Taką informację przyniósł Bloomberg Businessweek. Na szczęście działo się to w roku 2010 i teraz już jest bezpiecznie – zatem bez paniki. Celem hakerów nie było też manipulowanie giełdą, ale po prostu Rosjanie chcieli zobaczyć, jak funkcjonuje genialny amerykański system finansowy!
W trakcie śledztwa znaleziono ponoć ślady działalności kilku różnych grup hakerów (w tym chińskich), śledzących giełdę przez wiele lat. Widać byli strasznie tępi – a powtarzanie to przecież matka nauki.
Refren popularnego ostatnio w Polsce przeboju zaczyna się od słów „będzie zabawa, będzie się działo”. Nieoczekiwanie ta biesiadna piosenka nabrała politycznego charakteru. Zimna Wojna w wersji internetowej przybiera coraz bardziej groteskowy charakter.