- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Amerykańscy naukowcy zrobili mięso w laboratorium. Po co? No bo bydło żre, niszczy dziką przyrodę, produkuje szkodliwy metan i brudzi. Poza tym jego zabijanie jest niehumanitarne, a produkcja nie jest opatentowana przez USA (na razie).
Tymczasem rozwija się dynamicznie dziedzina zwana bioprinting. Stwarza ona nadzieję na tworzenie organów do przeszczepu na zasadzie podobnej do druku 3D. Ktoś wpadł przy okazji na pomysł, że można „wydrukować” w ten sposób stek. Na razie koszt tej produkcji wypada po $100 za sztukę.
Przy okazji znów pojawiają się katastroficzne wizje rozwoju ludzkości, której już wkrótce zabraknie pożywienia. W roku 2100 ma być na świecie 12 mld ludzi, którzy do reszty zdewastują środowisko naturalne.
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
Rzeczpospolita informuje o zakończeniu „eksperymentu Google Glass”: Tego nikt się nie spodziewał. Budzące ogromne zainteresowanie — i wcale nie mniejsze kontrowersje — okulary umożliwiające korzystanie z usług internetowych były najbardziej obiecującym gadżetem z kategorii wearable. [...] Firma Google uruchomiła nawet program Explorer — dla pierwszych użytkowników okularów oraz producentów oprogramowania. Uczestnicy mogli kupić specjalną wersję gadżetu za ok. 1500 dolarów. Program rozpoczął się w 2013 roku, niedawno zasady uczestnictwa w programie poluzowano — okulary mógł kupić praktycznie każdy.
Ten krok był powszechnie uważany za wstęp do rozpoczęcia sprzedaży wersji ostatecznej — konsumenckiej. Zamiast tego internetowy gigant postanowił wstrzymać sprzedaż.
Zupełnie inaczej widzą to media branżowe. Na przykład pcworld.pl informuje: Dzisiaj wiemy już, że firma Google faktycznie poważnie myśli o jej [Google Glass w wersji konsumenckiej] opracowaniu. Zapowiedziała bowiem, że 19 stycznia zamyka projekt Glass Explorer Program (okulary będą jednak dalej dostępne dla deweloperów) powołując jednocześnie do życia nowy oddział zajmujący się jedynie rozwojem Google Glass w oparciu o zebrane do tej pory doświadczenia.
- Szczegóły
- Kategoria: Stan Bezprawia
Podsycanie oburzenia z powodu słów Prezesa SN o niewygórowanych zarobkach sędziów oraz samozadowolenia tej „nadzwyczajnej kasty” to czysty populizm. Ten populizm wzmacnia wymowę licznych komentarzy na temat ujawnianych występków sędziów. Jeśli to zestawimy z podejmowanymi przez prokuraturę czynnościami przeciw pracownikom sądów – można mieć wręcz wrażenie nagonki.
Stąd zrozumiałe protesty ludzi związanych z środowiskiem prawników (na przykład stanowisko Sądu Apelacyjnego w Krakowie).
Problem w tym, że powszechne oburzenie na pracę sądów nie jest sztuczne, ale ma bardzo głębokie uzasadnienie w faktach. Oczywiście lepiej byłoby rozliczyć pojedyncze przypadki niż piętnować całe środowisko. Tylko jak to zrobić wobec zadowolonej z siebie i tępej a jednocześnie samorządnej i niezależnej kasty? Przez lata publikowano krytyczne teksty i piętnowano bulwersujące przypadki – bez żadnego odzewu. Szczególnie bulwersuje przypadek sędziego Czajki, którego nawet radcy prawni nie chcieli w swym gronie. Sędzia jest szanowanym profesorem i prezesem warszawskiego oddziału Zrzeszenia Prawników Polskich (kto normalny chciałby należeć do takiego zrzeszenia?). Jak sędziowie rozliczyli się ze swoich – często haniebnych działań w stanie wojennym? Analiza lokalnych karier pokazuje, że podłość się w tym środowisku popłaca. Najgorsza jest jednak wspomniana tępota. Każdy rozsądny człowiek na ich miejscu ograniczałby się do podkreślania wagi instytucji wobec której występki pojedynczych osób nie mają znaczenia. Dobry przykład daje tu Kościół Katolicki, który od lat bywa obiektem nagonki. Dlaczego sędziowie tak nie potrafią? Czy jest jakieś wyjaśnienie poza skrajną głupotą trawiącą to środowisko?
- Szczegóły
- Kategoria: Stan Bezprawia
Karygodna wypowiedź, która nie uszła uwadze KRRiT: "w naszej uczelni, w przyjaznej atmosferze, dzięki kompetentnej i szlachetnej kadrze, studenci mogą poznawać prawdę, kształtować piękne osobowości, stawać się dobrymi, prawymi i poszukiwanymi fachowcami".
Te słowa podobno KRRiT uznała za „ukrytą reklamę” uczelni i nałożyła na nadawcę („Radio Maryja”) karę w wysokości 30 tys. Zapewne nawet w Polsce trudno będzie znaleźć sędziego tak głupiego i/lub zacietrzewionego, aby tego nie podważył (zapewne będzie odwołanie). Ale to nie rozwiązuje problemu obecności takich osobników jak członkowie KRRiTV na szczytach władzy. Skutkiem tego jest bowiem tracenie czasu i energii na głupoty przez ludzi, którzy mogliby go spożytkować o wiele lepiej
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
PKP modernizuje swój tabor. Zakup pociągów „Pendolino” z pewnością przejdzie do historii pod hasłem „afera”. Na jej tle optymistycznie brzmi wiadomość na temat modernizacji taboru w trzech województwach, które kupują pociągi Impuls.
Pociągi z pewnością poprawią komfort jazdy i pomogą „Przewozom Regionalnym” w walce o utrzymanie pasażerów. Przede wszystkim zaś jest to produkt polski, powstający w lokalnym przedsiębiorstwie NEWAG w Nowym Sączu.
Pociąg Impuls EZT 35WE - SKM Warszawa, autor: Mateusz Włodarczyk, CC 3.0. źródło: Wikimedia Commons
