A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Zasady czy odwet?

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 17 marzec 2017

Listy: Ryszarda Petru do europejskich przywodców oraz szefa Ringer Axel Springer łączy nie tylko podobna wizja Europy i Polski w UE. Wspólna jest w nich także pogarda dla Polaków, którzy nie potrafili wybrać takich władz jak trzeba (biedny poszkodowany Petru). Pogarda niestety słuszna – bo skoro Polakom brak elementarnej lojalności wobec własnego państwa, to nie zasługują by je posiadać. Ta opinia nie dotyczy wyłącznie „totalnej opozycji” - ale także polityków głoszących przy każdej okazji patriotyczne frazesy. Rok temu zainicjowaną przez Mariusza Maxa Kolonkę petycją o ograniczenie obecności kapitału niemieckiego w mediach na terytorium Polski podpisało ponad 200 tysięcy osób. I co? I nic – partia która głosi, że ma zasady nie zauważyła. Teraz szuka sposobu aby się „odgryźć” Makreli za Maltę – to pewnie sprawa ruszy z miejsca. Ale szczęśliwego finału spodziewać się nie należy. Sprawa Tuska to maksymalny poziom na którym możemy „pokazywać pazurki”. Poza tym neokolonializm ma się dobrze…..

5 x Trump

Szczegóły
Kategoria: Wybory prezydenckie w USA
Opublikowano: 27 kwiecień 2016

Na nic wielka mobilizacja by „zatrzymać Trump'a”. Na nic sojusz jego konkurentów. Kolejny dzień prawyborów dał Donaldowi Trumpowi zwycięstw w pięciu kolejnych stanach. Do uzyskania nominacji brakuje mu już tylko poparcia 288 delegatów, co stanowi 57% pozostałych do zdobycia głosów. We wczorajszych głosowaniach Trump miał poparcie 55-60% głosujących, ale wprowadzone przez republikanów zasady powodują, że w wielu stanach zwycięzca bierze wszystko lub większość. Nic więc dziwnego, że Trump już czuje się „przypuszczalnym kandydatem”. Ataki na Trumpa przynoszą jednak pewien skutek – bo w sondażach widać, że ewentualny starciu Clinton – Trump dużą przewagę ma kandydatka Demokratów.

Pieniądze nie grają?

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 15 czerwiec 2016

Piłka nożna to jedna z najbardziej skomercjalizowanych dyscyplin sportu. Zakup zawodnika to nie tylko wzmocnienie klubu, ale też inwestycja. Ceny są liczone w milionach euro – więc nie każdego stać na dobrego zawodnika. Kwitnie proceder inwestowania w takie transfery instytucji finansowych (z uwagi na rosnący ich wpływ na kluby – FIFA zakazała bezpośrednich udziałów finansistów w transferach). Trwające mistrzostwa Europy mają w sobie coś z targu niewolników. Zawodnik który dobrze wygląda na boisku może liczyć na wzrost wartości transferowej. Polski zawodnik Bartosz Kapustka półtora roku temu był wyceniany na 150 tys euro. Po dobrym sezonie w lidze i udanym debiucie w reprezentacji jego wartość wzrosła do 2,5mln. Sukces na mistrzostwach Europy może sprawić, że ta wartość wzrośnie dwukrotnie. Najdroższym obecnie piłkarzem jest Portugalczyk Cristiano Ronaldo (wyceniany na 100 mln euro). Suma wartości wszystkich reprezentantów Islandii to tylko 25mln funtów. A jednak wczoraj reprezentacja malutkiej Islandii zremisowała z Portugalią 1:1. Dlatego Polacy mogą mieć nadzieję, że nasza reprezentacja wygra z Niemcami, których wartość jest wyceniana ponad dwa razy wyżej. Wartość tą ostatecznie zweryfikuje boisko.

 

 źródło rysunku: dailymail.co.uk

Odzyskiwanie godności

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 29 sierpień 2016
Pogrzeb zamordowanych w 1946 roku przez UB „żołnierzy wyklętych” Inki i Zagończyka to część procesu odzyskiwania godności. Nie tyle niezłomnych ludzi zamordowanych i pochowanych w bezimiennych grobach, co społeczeństwo świadome swej tradycji, traktowanej jako zobowiązanie.

Ile jeszcze takich bezimiennych grobów jest w całej Polsce? Oglądając te uroczystości moja Mama wyraziła ubolewanie, że jej sąsiadka nie dożyła dzisiejszych czasów. Może jej męża też by odnaleziono? Mama była świadkiem tego, jak uciekającego przed UB sąsiada (którego jedyną winą była przynależność do AK w czasie okupacji) zabito serią z karabinu maszynowego. Nie pozwolono pochować go żonie, która po nocach rozkopywała świeże groby na cmentarzu bezskutecznie poszukując zwłok męża. Ta tragedia stała się u niej powodem choroby psychicznej.

Pogrzeb to dla konserwatywnego społeczeństwa jakie stanowią Polacy jest wydarzeniem bardzo ważnym. Zawsze zamyka on pewien etap i pozwala na nowo zmierzyć się z rzeczywistością tym, którzy pozostali. Dlatego rodzą się refleksje i pytania. Moja Mama naiwnie pyta: skoro wreszcie żyjemy w wolnej Polsce, to czy nie możemy się pogodzić? Przecież te spory i waśnie nie prowadzą do niczego dobrego.

Odparłem jej – że to wszystko zależy od tego, jak rozumiemy dobro. Niestety niektórzy uczestnicy tych sporów widzą tylko własne korzyści, a dobro wspólne to dla nich jedynie marketingowy chwyt.


Jerzy Wawro

Dyżurny Psychiatra Kraju ostrzega

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 28 październik 2016

Nadmierne zaangażowanie w sprawy publiczne grozi rozstrojem nerwowym i innymi problemami psychicznymi. Może też powodować chorobliwe napady śmiechu lub melancholii – zależnie od usposobienia i nastroju.

Stanowczo odradza się oglądanie na Twitterze profilu Profesora Zaradkiewicza, którego chcą się pozbyć z Trybunału Konstytucyjnego – bo nie pasuje im do towarzycha. Można tam zaleźć na przykład takie komentarze jak pytanie o wykręty sędziego Stępnia: „Czy mogliby mi Państwo pomóc, na ile pytań odpowiedział Pan sędzia Stępień w @tvp_info ? Nie mogę się doliczyć”. Albo ten pod oskarżeniem Leszka B. kierowanego pod adresem sędziny TK, która nie zgadza się z prezesem (Komuniści też likwidowali niezależne sądy przez infiltrację): „Rzeczowa analiza b. pracownika Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR, członka partii komunistycznej”.

W mediach można znaleźć informację o tym, że Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz znalazła oryginalny sposób obrony przed atakiami. Nie brak komentarzy, że jej przymykanie oczu na grabież warszawskiego majątku wiąże się z tym, że jej rodzina też w tym brała udział. Prezydent Warszawy postanowiła więc donieść do prokuratury na własnego męża.

Tymczasem Obrońcom Demokracji „wolnego świata” udało się zdławić opór Walonii i podpisać już nic nie stoi na przeszkodzie w podpisaniu zniewalającego nas traktatu CETA. Nasi dzielni i patriotyczni władcy wyjaśnili narodowi, że przecież to nie oni negocjowali, tylko poprzednicy. No – to wszystko jasne. W Warszawie też kradli za poprzedniej władzy – to skąd to nierówne traktowanie. Ludzie z PSL-u mówią ponadto, że to KE negocjowała – w tajemnicy, a oni byli tak samo doinformowani jak reszta społeczeństwa.

Teoretycznie rzecz biorąc – jedynie w religii można znaleźć ukojenie dla nerwów w tych niespokojnych czasach. Pod warunkiem, że w Kościele szukamy Boga, a nie ludzkiej mądrości. Trwa bowiem akurat świętowanie – z udziałem samego Papieża – 500 lecia rozbicia Kościoła. Musimy jakoś radzić sobie z abdykacją Kościoła Katolickiego z pozycji głosiciela jednej prawdy. Przejawia się ona też w rozwoju potworka intelektualnego nazywanego„judeochrześcijaństwem”. Tego między innymi dotyczy ostatni program „Warto rozmawiać” Jana Pospieszalskiego. Jakby tego było mało – pojawiła się tam rozmowa z wicepremier Ukrainy Iwanną Kłympusz-Cyncadze. Ukraińska polityk mówi, że jakby tak historycy doszli kiedyś do tego, że któryś z ukraińskich bohaterów dawał rozkazy mordowania – to oczywiście przestanie być bohaterem. Przypomina się tu Janusz Korwin-Mikke, który zauważył, że Hitler w ogóle wiedział o Holocauście. Ukraińcy stanowczo powinni pogadać z Merkel – dlaczego nie ma ulic nazwanych imieniem tego polityka, który chciał – aby Niemcy były wielkie. O pytanie do polskich polityków, dlaczego bezwarunkowo angażują się w ukraińską awanturę – prowadząc nas do udziału w potencjalnym konflikcie jądrowym pytać nie warto. Na pewno nie wynika to z niewiedzy, albo z „dobrych chęci” - każdy kto interesuje się polityką wschodnią musiał zetknąć się z opinią rzeszowskiego politologa Andrzeja Zapałowskiego – która prawdopodobnie odzwierciedla poglądy większości mieszkańców przygranicznych terenów. Ale kto by się liczył ze zdaniem tego zapyziałego Podkarpacia. Ma ono tyle do gadania co mała Walonia.

Na koniec ostrzeżenie dla dzieci. Nie zajmujcie się polityką, bo wyrośnie z was takie cóś, co na prośbę o „pozdrowienie brata” reaguje obelgami: „wie pan co, jest pan po prostu głupim chamem”. „To były klasyczne, ubeckie argumenty” – kontynuował redaktor naczelny "GW", który pochodząc z ubeckiej rodziny przecież wie co mówi ;-).

  1. Każda rewolucja wynosi do władzy pyskatych durni
  2. Niech żyje przyjaźń między narodami
  3. Układ polityczno-medialny
  4. Solidarni z mafią?
  5. Dolina Krzemowa vs Buffet?

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 482 z 518

  • 477
  • 478
  • 479
  • 480
  • 481
  • 482
  • 483
  • 484
  • 485
  • 486

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net