A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Wielki sport i wielkie pieniądze

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 02 czerwiec 2014

Gdy nawet w Brazylii pojawiają się protesty z powodu kosztów, to chyba zasada „chleba i igrzysk” działać przestaje. Czy to oznacza schyłek bizantyjskich widowisk? Światem rządzi pieniądz. Tymczasem organizatorzy igrzysk starają się przekonać społeczeństwa, że w tym wypadku pieniądz nie gra roli. Nawet prezydenta Krakowa nikt nie zapyta o to czemu wydał poważne kwoty na przygotowania do igrzysk, zanim przyszło mu do głowy zapytać mieszkańców (miejmy nadzieję, że wielomilionowych umów nie zdążył podpisać).

Jedynym argumentem używanym przy tej okazji jest -jak to nazwano w komentarzu businessinsider.com „wielkie kłamstwo ekonomiczne”: impreza ma zbawienny wpływ na gospodarkę. Z tym kłamstwem rozprawia się przygotowany przez Victora A. Mathesona raport Mega-Events: The effect of the world’s biggest sporting events on local, regional, and national economies. Dokładna analiza wielu takich imprez prowadzi do jasnych wniosków:

Wydatki publiczne na infrastrukturę sportową i obsługę wielkiej imprezy muszą oznaczać zmniejszenie innych wydatków państwowa, wzrost zadłużenia lub wzrost podatków, które szkodzą lokalnej gospodarce. Nakłady publiczne związane z budową infrastruktury i obsługą imprezy mają w najlepszym razie zerowy wpływ netto na gospodarkę, gdyż korzyści z realizacji projektu są równoważone przez wydatki i inne koszty z tym związane.

Czytaj więcej: Wielki sport i wielkie pieniądze

Facebook: moda, pozycja rynkowa, czy technologia?

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 04 luty 2014

Od pewnego czasu przez media przetacza się fala artykułów stawiających pod znakiem zapytania przyszłość Facebook'a. Polskie wydanie Forbes'a w sensacyjnym tonie informuje, że „Facebook się skończył – przynajmniej dla nastolatków. Przytaczane są argumenty użyte wcześniej m.in. przez brytyjski „Independent” (informowaliśmy o tym przed miesiącem). Nie bez wpływu na tą sytuację ma afera podsłuchowa. Założyciel firmy zdaje sobie sprawę z sytuacji, twierdząc jednak, że jej usługi stały się już stałym elementem internetowej rzeczywistości. Tak jak korzystanie z maili lub systemu Windows. Nie musi być cool, ale trudno się bez nich obejść. Krytycy nie biorą pod uwagę dwóch czynników: gigabajtów kodu, które zapewniają wygodę i prostotę użytkowania oraz pozycję, jaką udało się wypracować w okresie dominacji.

 Dla Facebooka bardziej realnym zagrożeniem było powstanie usługi Google+. W każdej dziedzinie usług internetowych można wskazać lidera i pretendenta. Pretendentowi Google+ nie udało się zagrozić pozycji lidera.

Polska pełna niespodzianek

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 20 maj 2016

statystykiGdy publikowane są informacje makroekonomiczne, prasa lubi podkreślać zaskoczenie ekonomistów. Tymczasem raczej te trafne prognozy należałoby traktować jako przypadkowe. To prawda, że gospodarka ma swoją bezwładność, a wiele parametrów jest znanych z góry (na przykład kontrakty terminowe). Jednak bardzo wątpliwe, by istniał jakiś jeden model ekonometryczny, który je obejmuje. Bardzo wątpliwe jest też, czy zasady jakie wyznają ekonomiści mają coś wspólnego z realną gospodarką. O ile jeszcze w sferze finansów można podejrzewać jakąś koncentrację wiedzy i decyzji, to w gospodarce realnej jest to wątpliwe. Potwierdzenie tych przypuszczeń przynosi prasa po informacjach GUS za kwiecień: W kwietniu 2016 r., w porównaniu do poprzedniego miesiąca, nastąpiła poprawa bieżących i przyszłych nastrojów konsumenckich. Odnotowano wyższe wartości zarówno dla obu wskaźników syntetycznych, jak i wszystkich ich składowych.

Produkcja przemysłowa „rośnie powyżej oczekiwań”, a wejście w życie podatku bankowego zamiast pobudzić, zahamowało wzrost cen usług finansowych”.

Żeby jednak nie popaść w euforię, w tym samym czasie ukazał się kolejny raport potwierdzający wielki problem handlu ludźmi, który dotyka nasz kraj. Tym razem Polacy są wymienieni jako ofiary tego procederu w raporcie Komisji Europejskiej. Podane liczby (15 tys za ostatnie dwa lata) są zatrważające.

 


Ten moment, kiedy poważni ludzie robią z siebie błaznów

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 07 marzec 2017

Trzech największych europejskich dłużników (nie licząc Grecji) spotkało się ze swym największym wierzycielem rozmawiać o zacieśnianiu wspólnoty. Ma w ten sposób powstać „Europa dwóch prędkości”. Wygląda to tak jakby kot z myszami radził o obiedzie. Reakcja nad Wisłą – zgodna z przewidywaniami: ludzie o mentalności lokaja płaczą, że ich nie było przy tym stole. Reszta ma to … w głębokim poważaniu. Jeśli to miał być jakiś sposób nacisku na Polskę w kwestii Tuska – to chyba przyniesie odwrotny skutek. Premier Szydło może zaproponować, żeby sobie go Niemcy wzięli na króla powstającego właśnie królestwa Niemiec, Hiszpanii, Włoch i Francji.

PS.

 

W ramach „kampanii promocyjnej” Donalda Tuska, tygodnik „Do Rzeczy” przyjrzał się „królowi” przez pryzmat Facebooka: powiedz mi kogo obserwujesz, a powiem Ci kim jesteś. Poza gronem lewicowych dziennikarzy znajduje się tam niejaki Mikołaj Wróbelek – piszący komentarze w rodzaju „W końcu ktoś się naprawdę wk**wi i odstrzeli prezesa Kaczyńskiego”.  

Amerykańskiej wolności coraz mniej w USA

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 31 styczeń 2014

Policjant Shane Harger wraz z 38 innymi oficerami policji podpisał przyrzeczenie wierności Konstytucji USA oraz odmowy sprzecznych z nią działań – jak konfiskata legalnej broni lub łamanie 4-tej poprawki do Konstytucji (czyli inwigilacji społeczeństwa). Po powrocie z konwencji, na której składano powyższą deklarację, Harger został wysłany na urlop z propozycją odejścia z Policji z uwagi na polityczne zaangażowanie.

 

To niedawne zdarzenie nie jest odosobnionym przypadkiem ewidentnego naruszania obywatelskich wolności. Całą ich listę można znaleźć w artykule (po angielsku) „How many constitutional freedoms do we still have?” (jak dużo z konstytucyjnych wolności jeszcze nam pozostało?).

 

  1. Polska i USA: kontrolowana rewolucja 2.0?
  2. To Edward Snowden jest winien aneksji Krymu!
  3. A gdyby tak opodatkować głupotę….?
  4. Brexit – prorocy też się mylą
  5. Hejtująca demokracja

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 478 z 518

  • 473
  • 474
  • 475
  • 476
  • 477
  • 478
  • 479
  • 480
  • 481
  • 482

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net