- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Powierzchnia pokrywy lodowej Arktyki tego lata się zwiększyła. Przy tej okazji portal http://www.prisonplanet.com (polskie wydanie: http://www.prisonplanet.pl) przypomniał prognozy BBC sprzed 6-ciu lat, które przewidywały w lecie 2013 całkowity brak pokrywy lodowej na tych wodach.
Czy to spowoduje osłabnięcie tego jawnego idiotyzmu, nazywanego pieszczotliwie „Globcio”? Bo o pociągnięciu do odpowiedzialności macherów od „Globcio”, to w ogóle nie warto wspominać.
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Ukazał się wstępny raport komisji badającej zestrzelenie malezyjskiego samolotu nad Ukrainą. Na tym etapie śledztwa udało się ustalić w zasadzie tylko dwie kwestie:
- W nagranych rozmowach między pilotami i kontrolą lotu nie ma niczego, co miałoby znaczenie dla ustalenia przebiegu katastrofy.
- Liczne uszkodzenia kadłuba samoloty – od zewnątrz świadczą o zestrzeleniu.

Tyle da się wyczytać z raportu. Jeśli komuś mało, może sięgnąć do gazet. Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, to gremialne powoływanie się na BBC, a nie na raport. Bo BBC nie dała się zaskoczyć i zbudowała całą „story”. Mniej więcej taką: „Prorosyjscy separatyści zdecydowanie zaprzeczali, jakoby posiadali wyrzutnię BUK, z kolei Kreml sugerował, że samolot został trafiony przez rakietę odpaloną z ukraińskiego myśliwca. O zestrzeleniu pociskiem z wyrzutni BUK świadczą jednak odłamkowe ślady na samolocie, co wskazywałoby na użycie właśnie tego typu broni.
BBC powołuje się na relacje trzech niezależnych cywilnych świadków. Twierdzą oni, że widzieli wyrzutnię rakiet na terytorium opanowanym przez separatystów na kilka godzin przed strąceniem boeinga. Jeden z informatorów przekonuje, że sprzęt zjechał ze specjalnej lawety w miejscowości Śnieżne, kilkanaście kilometrów od miejsca rozbicia się maszyny wykonującej lot MH17.
Według informatora BBC, żołnierze obsługujący wyrzutnię bez wątpienia byli Rosjanami. Świadczyć miała o tym ich dyscyplina, inny strój niż sił ukraińskich czy separatystycznych, a także akcent typowy dla rodowitych Rosjan. Drugi świadek potwierdził, że kierowca wojskowego jeepa eskortującego BUK-a mówił z moskiewskim akcentem”.
- Szczegóły
- Kategoria: 25 lat Trzeciej RP
Ksiądz biskup Zawitkowski w homilii wygłoszonej podczas Mszy świętej na spotkaniu Rodzin Radia Maryja w Wołominie podsumował polską "transformację ustrojową":
Kładę przed Wami, wobec Królowej, kładę życie i śmierć. Błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie. Ja i mój dom ostaniemy przy Bogu. Bolszewickie zagrożenia to mały pikuś wobec dzisiejszych zagrożeń. To już nie dzika horda bolszewicka. To wykształcone politycznie bestie. Nic już nie mamy własnego. Ani bogactwa, ani majątku, ani uznania, ani wzięcia. Decydenci uwłaszczyli siebie. To owoc okrągłego stołu. Brawo bohaterowie! Naród umiera! Naród wymiera. Odbierzcie jeszcze dzieciom miłość, a młodzieży rozum i zostanie nam Polska ugorem pachnąca!
Na stronie Radia Maryja jedna ze słuchaczek skomentowała te słowanastępująco:
Płakałam rzewnymi łzami ze wzruszenia słuchając słów księdza biskupa Zawitkowskiego. On powiedział nam to wszystko, o czym myślą i czują prawdziwie wierzący Polacy. Mam wielką nadzieję, że te słowa staną się drogą przewodnią dla naszego Narodu i wstrząsną tymi, którzy zatracili swój honor, patriotyzm, wiarę i stali się wyrobnikami okupantów.
Oczywiście nie brak także oponentów reagujących zazwyczaj rechotem: "Panie Zawistowski naród da sobie rade. Może lepiej zająć się swoimi kolegami pedofilami Wesolowskim Gilem i innymi".
Biskup Zawitkowski jest tym „nowym poetą”, z wiersza Czesława Miłosza:
Który skrzywdziłeś człowieka prostego Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, Gromadę błaznów koło siebie mając Na pomieszanie dobrego i złego, Choćby przed tobą wszyscy się kłonili Cnotę i mądrość tobie przypisując, Złote medale na twoją cześć kując, Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli, Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta. Możesz go zabić - narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla ciebie byłby świat zimowy I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.
Na razie szyje zdrajców zdobią ordery. Ale czyny i rozmowy są spisywane .....
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Zmiana polityki banku centralnego Rosji spowodowała, że kurs rubla wobec dolara spadł w dwa dni o kilka procent. Polskie media informują o tym ze zgrozą. „Rubel wciąż na równi pochyłej; rekordowy odpływ kapitału”, „Panika w Rosji. Rubel nurkuje, bank centralny przestaje bronić waluty”.
Teksty tych artykułów nie uzasadniają tezy o jakiejś katastrofie. Najwyraźniej redakcje ulegają stadnej propagandzie. Aby przeciwdziałać osłabianiu się rubla, bank centralny Rosji interweniował poprzez zmniejszanie rezerw walutowych. Teraz uznał, że lepiej zmniejszyć interwencje i pozwolić na to, by kurs waluty ustalił rynek.
Pojawiają się w tej sytuacji dwa pytania:
1. Co to oznacza dla przeciętnego Rosjanina?
2. Czy kurs może rzeczywiście wymknąć się spod kontroli i nastąpi finansowa katastrofa?
Współczesny system finansowy świata jest na tyle złożony, że precyzyjna odpowiedź na takie pytania jest niemożliwa. Oczywiście zapytani o to analitycy udzielają odpowiedzi. Jednak skala ich pomyłek świadczy o tym, że te odpowiedzi nie polegają na wyliczeniach, tylko zgadywaniu.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Czy twierdzenia dotyczące wpływu spalania węgla na globalne ocieplenie jest hipotezą naukową, czy częścią ideologii? Czy to można rozróżnić? A może każda teza stawiana przez naukowców ma walor naukowości?
Etos nauki
-
Istnieje (podobno – bo w Polsce trudno dostrzec) coś takiego jak „etos nauki”. Wynika z niego przede wszystkim wezwanie do rzetelnego dążenia do prawdy. Zagrożeniem dla takich postaw są nie tylko różne formy łapówek (sponsoring), ale też konformizm. Wiąże się on z opisanym przez filozofów nauki pojęciem paradygmatu. Tam gdzie dominują prywatne źródła finansowania nauki – większe znaczenie ma lobbing, a tam gdzie (jak w Polsce) nauka jest sponsorowana przez państwo – łatwiej o postawy konformistyczne (poglądy zgodne z poglądami decydentów ułatwiają dostęp do grantów).
-
Nauka koncentruje się na faktach i traktuje je bezstronnie. Nie znaczy to bynajmniej braku zasad etycznych. One powinny jednak być traktowane jak założenie określające warunki brzegowe. Nie można na przykład traktować ludzi przedmiotowo. Naukowiec nie ma prawa ukrywać wyników rzetelnych badań tylko dlatego, bo nie zgadzają się z jego lub czyim innym światopoglądem. Nie powinien też prowadzić badań wybiórczo, kierując się swymi poglądami.
-
Jedną z najważniejszych cech naukowca powinna być ostrożność w formułowaniu opinii. Ta ostrożność powinna być tym większa, im bardziej ważkie są głoszone tezy lub uzasadniane działania. Przykładem przekroczenia tej zasady mogą być prace nad bronią jądrową. Pomimo wykonania wielokrotnych obliczeń, naukowcy nie byli w 100% pewni, że pierwsza próba bomby jądrowej nie zakończy się eksplozją całej planety (gdy reakcja łańcuchowa nie zatrzyma się). A jednak zdecydowali się na eksperyment.
-
Najważniejszą cecha naukowca nie jest jednak ani dociekliwość, ani rzetelność badań, ani przestrzeganie zasad etycznych, ani odpowiedzialność. Jest nią otwartość na krytykę. Bez tego nie ma nauki. Dobrym przykładem jest tutaj Albert Einstein, który żywo interesował się wszystkimi eksperymentami, mającymi na celu podważenie jego teorii. Przykładem negatywnym może być pieniacz Łukasz Turski, który zajmuje się propagowaniem energetyki jądrowej. Niezależnie od tego ile tytułów pojawi się przed jego nazwiskiem, będzie on co najwyżej pracownikiem nauki, a nie naukowcem.