A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

W co gra Putin?

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 21 kwiecień 2014

Siła współczesnego państwa zależy od jego gospodarki. Dlatego gospodarka powinna mieć pierwszeństwo przed polityką. Tymczasem pomimo kolejnych klęsk, Polacy nie są w stanie zrozumieć tej prostej prawdy. Przed II Wojną Światową próbowali zastąpić braki przemysłowego zaplecza ulotkami propagandowymi i zapewnieniami sojuszników. Aż trudno w to uwierzyć, ale ten schemat jest znowu powielany. Naszym politykom i dziennikarzom wydaje się, że uczestniczą w jakiejś Wielkiej Grze, co można oceniać wyłącznie w kategoriach megalomańskich wygłupów. Podobnie z pomysłami stacjonowania w Polsce wojsk NATO. W obecnej sytuacji jest to tylko szukanie pretekstu dla Putina i powinno być zbadane przez jakiś trybunał (ewentualnie lekarza).

Czytaj więcej: W co gra Putin?

Dolina Krzemowa w rozkwicie

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 24 kwiecień 2014

Wczoraj firmy Apple i Facebook pochwaliły się swymi dochodami za pierwszy kwartał 2014. Było lepiej, niż prognozowano. Apple odnotowała wzrost dochodów o 4% - do $45.6 miliardów.

Poniższy wykres przygotowany przez www.businessinsider.com pokazuje strukturę dochodów w według produktów.

AppleRevByProduct

 

Także firma Facebook odnotowała wzrost większy od prognoz ($2.5 mld).

Przychody przyniosła głównie sprzedaż reklam.

Ciekawa jest natomiast struktura użytkowników w podziale na urządzenia – bardzo szybko rośnie ilość urządzeń mobilnych, oraz użytkowników którzy korzystają wyłącznie z takich urządzeń przy dostępie do Facebooka (zob. http://www.businessinsider.com/facebook-q1-earnings-2014-4):

bii facebook users

 Akcje obu powyższych firm wzrosły po opublikowaniu raportów.

 

Obecna cena akcji Facebooka przekracza $61 . Warto w tym miejscu przypomnieć, że dwa lata temu – po giełdowym debiucie ($42) ceny spadły poniżej $30 i komentatorzy pisali, że „przyszłość samego Facebooka jest wielką niewiadomą”. Wyliczano nawet powody, dla których Facebook może upaść. Wśród nich najważniejszy dotyczy skuteczności reklamy: „Bazowanie na reklamach to przestarzały model. Jak wiemy koncepcja reklam została stworzona co najmniej sto lat temu. Teraz staramy się tylko skroić ten model przychodów do wymogów wieku internetu. Wiele internetowych firm uznawało reklamy za wystarczające źródło przychodów, jednak w większości przypadków rezultaty takiej polityki były rozczarowujące”.

Po ujawnieniu przez Snowdena afery podsłuchowej, obawiano się zmniejszania ilości użytkowników. Zastanawiano się, czy nie jest to portal zbudowany na fali chwilowej mody. Wygląda jednak na to, że firma ma już ugruntowaną pozycję.

W obronie partiokracji

Szczegóły
Kategoria: Polemiki
Opublikowano: 30 sierpień 2015

Andrzej Madej napisał tekst promujący JOW'y. Połowę tego tekstu stanowi sensowna analiza wyzwań przed jakimi stoimy. Reszta to nieudana próba pokazania, że możemy tym wyzwaniom sprostać dzięki JOW'om. W zasadzie nie pojawia się żaden argument, a jedynie zapewnienie: „że żaden z moich krakowskich rozmówców o sprawach publicznych nie ma wątpliwości, że trzeba pójść do Referendum 6 września i że trzeba głosować za zmianą ordynacji na JOW”. Przy całym szacunku – rekomendacja krakowskich środowisk nie wydaje się dla osób o konserwatywnych poglądach jakimkolwiek drogowskazem. Krakowskie wybory to Senyszyn, „Grodzkie”, czy stary komuch Majchrowski (na dodatek z Sosnowca ;-)). Ten ostatni wielokrotnie wybrany „jednomandatowo” na prezydenta miasta. Byłem przypadkiem w Krakowie, gdy w lokalnym radiu Prezydent objaśniał kulisy organizacji igrzysk olimpijskich w Krakowie i Zakopanem. Wypisz wymaluj – wójt z Wilkowyj – pierwsze odcinki serialu „Ranczo”. Facet jest niezniszczalny i jeśli zechce to i posłem zostanie. Byle mu tylko zapewnić odpowiednią ordynację wyborczą. Dobre hasło: JOW dla Majchrowskiego. Parlament złożony z 460 Majchrowskich to byłoby coś….

To są na razie tylko żarty, ale mają one pokazać, że sama zmiana ordynacji nie jest rozwiązaniem. Analogiczne „myślenie magiczne” obserwowaliśmy w początkach komputeryzacji. Ludziom się wydawało, że sam zakup komputera może coś zmienić. Takim „przedmiotem magicznym” jak wówczas komputer, obecnie stały się JOW'y. Jest to pomysł, który powstał na jednej z licznych „politycznych kanap”. Profesor Jerzy Przystawa, który był głównym jego promotorem tej idei, był podobny do Pawła Kukiza pod względem głębokiego przekonania o słuszności głoszonych poglądów: No jak możecie nie dostrzegać, jakie to eleganckie i skuteczne….? W teoretycznym modelu powstałym w ich głowach wszystko gra. Jednak utożsamianie takich modeli z rzeczywistością do rozsądnych nie należy. Jerzy Przystawa zasługuje na wielki szacunek za dążenie do ujawnienia afery FOZZ. Jednak jego oderwane od rzeczywistości wymysły także w tej sprawie ułatwiły zadanie krytykom. Brakło odrobiny realizmu. Identyczna sytuacja ma miejsce w kwestii JOW. W naszych realiach to byłoby bardzo złe rozwiązanie. Można wskazywać wiele argumentów popierających tą tezę. Ograniczę się do dwóch:

Czytaj więcej: W obronie partiokracji

USA-Niemcy, czyli tata z mamą biorą rozwód

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 15 lipiec 2014

Chodzi nie tylko o to, czy głupi agenci USA zwerbowali w Niemczech trzeciorzędnych informatorów. Tak naprawdę należy porozmawiać o tym, co stało się z Ameryką i Niemcami, i o co naprawdę toczy się gra. To fragment jednego z komentarzy z niemieckiej prasy. Dziennikarze zauważają „pogłębiający się w Niemczech antyamerykanizm”. Rozważając sytuację na chłodno, Niemcy nie mają żadnego interesu w tym, aby trzymać z upadającym imperium, a głupota z jaką Amerykanie brną w aferę podsłuchową tylko ułatwia im zwrot w polityce zagranicznej.

Symbolbild NSA Spähaffäre

Czytaj więcej: USA-Niemcy, czyli tata z mamą biorą rozwód

Państwo teoretyczne

Szczegóły
Kategoria: Stan Bezprawia
Opublikowano: 05 marzec 2016

Prężenie muskułów przez polityków PiS kontrastuje ze słabością państwa, która wręcz stawia pod znakiem zapytania jego dalsze losy.

1. Zdaniem Pani Premier demonstracje na których lży się najważniejszych polityków to przejaw demokracji. Jeśli byle dureń może zgromadzić tłumek, który łamie prawo i bezpodstawnie oskarża o zbrodnie urzędującego Prezydenta, to jak ma czuć się w takich warunkach zwykły obywatel?

2. Polski Kodeks Karny chroni instytucje państwa: Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Czy stosowany przez tak zwaną opozycję szantaż ze wsparciem sił zagranicznych nie wyczerpuje znamion tego przestępstwa? Czy nawoływanie przez Lecha Wałęsę do siłowej zmiany władzy nie powinno spotkać się ze stanowczą reakcją prokuratury?

3. Zwolenników PiS cieszyła godna postawa Premier Szydło w Parlamencie Europejskim. Jednak obiektywnie rzecz biorąc jakiś rozczochrany Belg wykrzykujący na szefa naszego państwa to obraz poniżający.

4. Polska polityka zagraniczna oparta jest na absurdalnym założeniu, że sama uległość wobec hegemona zapewni nam bezpieczeństwo. Polityka ta może z dnia na dzień okazać się szczytem absurdu, jeśli w USA wygra tegoroczne wybory Donald Trump. Nie do pomyślenia? Żebyście się nie zdziwili. Brak samodzielności = brak suwerenności. To rzecz elementarna.

5. Polska gospodarka jest zdominowana przez obcy kapitał i obciążona horrendalnym długiem. Sprawia to, że możemy być jednym z państw, które najbardziej ucierpią przy nadciągającym kolejnym kryzysie. Poparcie przez rząd dla umowy TTIP stoi w jaskrawej sprzeczności z deklaracjami Planu Morawieckiego. Stabilizacja na rynkach finansowych oraz powrót kursu złotego i rentowności obligacji do bardziej realistycznych poziomów świadczy o tym, że udało się jakoś dogadać z bankierami. Potwierdza to ustawa o kredytach frankowych, która jest chyba tylko po to, by wzbudzać kontrowersje (dlatego wyszła od Prezydenta, a nie z Ministerstwa Finansów). Wsparcie dla ambicji Prezesa Belki, w kontekście pamiętnego obiadku w restauracji „Sowa i Przyjaciele” dopełnia obrazu i każe postawić pytanie: czy aby na pewno rządzą w Polsce ci, których pokazuje telewizja.

6. W sytuacji otwartego wystąpienia elit przeciw własnemu państwu, rzeczą zupełnie naturalną i oczywistą powinna być odejście od państwowego mecenatu dla kultury i nauki (w tym drugim przypadku należałoby opracować jakiś rozsądnym plan naprawczy). To automatycznie otworzyłoby wielką przestrzeń dla oddolnej aktywności, która wypełniłaby powstałą lukę. Byłoby to elementem pobudzenia nowej fali polskiego kapitalizmu – co jak dotąd okazuje się jedynie wyborczym hasłem. Jeśli jakiś człowieczek mieniący się profesorem może beztrosko porównywać obecną sytuację do początków faszyzmu w Niemczech, a dbałość o dobre imię kraju wywołuje protesty "elity", to tacy ludzie nie powinni być w żaden sposób wspierani przez państwo.

7. Bezkarność TK- zorganizowanej grupy przestępczej, łamiącej w obronie swoich grupowych interesów Konstytucję (stanowiąc bezpodstawnie prawo w Polsce) świadczy o tym, jak słabe są fundamenty państwa. Nie należy się więc dziwić, że państwo potrafi z zaciekłością ścigać drobnych przestępców, a autorzy przekrętów z „prywatyzacją” PZU lub wdrażaniem OFE nadal chodzą bezkarni. Jeden z nich – mieni się wręcz „liderem opozycji” co jest szczególnie obelżywe. Gdyby bowiem okradali ludzie inteligentni – byłoby to łatwiejsze do przetrawienia :-(.

 

Obrazu dopełnia pęknięta opona w samochodzie Prezydenta. Bez popadania w paranoję można stwierdzić, że teoretycznie taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Podobnie jak nie powinna była się zdarzyć katastrofa smoleńska, a tym bardziej coś co nazwano później „śledztwem” w tej sprawie.

  1. Tradycyjny przemysł pozostaje podstawą stabilności
  2. Czy księdza Rydzyka obowiązuje prawo?
  3. Propaganda ekonomiczna
  4. Zamachy w Brukseli – w poszukiwaniu sensu zdarzeń
  5. Jedyny cel i sens istnienia!

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 61 z 519

  • 56
  • 57
  • 58
  • 59
  • 60
  • 61
  • 62
  • 63
  • 64
  • 65

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net