A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Inny punkt widzenia

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 12 grudzień 2014

Firma Amazon stała się ostatnio obiektem krytyki z powodu warunków pracy w oddziałach firmy. W niemieckich oddziałach firmy znów (jak przed rokiem) związki zawodowe grożą strajkiem. Spór dotyczy przede wszystkim układów zbiorowych pracy (do niedawna był to w Niemczech główny mechanizm regulacji rynku pracy).

 Na zdjęciu Centrum Amazona we Wrocławiu (amazon.com)

W internecie można jednak znaleźć także nieco odmienne spojrzenie na pracę w Amazonie: W A. pracuje w zasadzie cały przekrój społeczny - od bezmózgich ameb po ludzi z wyższym wykształceniem, którzy na coś się wk***ili i przyszli się odmóżdżyć. Bezrobocie w Poznaniu jest praktycznie zerowe bo nie pracują tylko ci, którzy nie chcą bo np nie mają żadnych potrzeb albo pracują na czarno, dlatego A. ściąga przeróżnych ludzi z okolicznych miejscowości. Zaznaczę przy tym, że dla takiego retarda, który nigdzie nie pracuje bo nic nie umie (nawet czytać), nie odróżnia książki od segregatora (są tacy) to praca w A. to dar boży - po prostu nikt inny nie zatrudni ich na takich warunkach i za takie pieniądze jakie tam zarabiają.

 

Jeśli popatrzymy na gospodarkę z perspektywy młodego człowieka bez zobowiązań, ten opis jest bardzo celny. Czy jednak należy się cieszyć z likwidacji bezrobocia poprzez stworzenie miejsc pracy dostosowanych do „odmóżdżonych” pracowników? A co będzie, gdy maszyny osiągną poziom sprawności takich pracowników? Chyba jednak europejski model rozwoju, w którym „odmóżdżeni” pracownicy mogą znaleźć zatrudnienie w spółdzielniach socjalnych jest bardziej atrakcyjny.

Porozumienie z górnikami

Szczegóły
Kategoria: Monitor gosp. - Górnictwo
Opublikowano: 18 styczeń 2015

Ewa Kopacz najwyraźniej wystraszyła się narastających protestów górników. Rząd podpisał porozumienie z górnikami: Rząd ustępuje w nim w sprawie kopalń, odpraw i osłon. Górnicy wzywają do zakończenia protestów.

Szczęśliwe zakończenie? Nie wszyscy są zadowoleni. Zawiedzenie muszą być politycy, którzy liczyli na to, że górnicy za nich „wygaszą” ten rząd (komentarz rysunkowy jednego z blogerów -zob.  źródło):

Swoje niezadowolenie wyrażają także „publicyści” (nie Thatcher, a "Kopaczer"). Z pacierza polskiego „publicysty”: i żebyś górników – nieprzyjaciół naszych jako i chłopów poniżyć raczył.

Na pewno zadowoleni mogą być związkowcy, którzy udowodnili swoją skuteczność. Wbrew pozorom, zadowolona może być Kopacz – wraz ze swoim zapleczem politycznym. Ci, którzy wyrażają niezadowolenie i tak będą na nią głosować, a ogół społeczeństwa na pewno kupi jej nowe zapewnienia. Być może także na forum UE będzie miała lepszą pozycję: no chciałam zlikwidować to górnictwo – ale sami widzicie, że z górnikami to nie przelewki.

W treści orozumienia (zob. źródło)  nie ma oczywiście zapisów, których nikt nie postulował:

  • większej przejrzystości działania spółek węglowych (i generalnie spółek skarbu państwa), planu ostatecznego pozbycia się „mafii węglowej”;

  • deklaracji dotyczących rozwoju polskiej energetyki i integracji jej z branżą górniczą (jest zapowiedź dialogu na ten temat);

  • planu działań zmierzających do likwidacji ujawnionych patologii, dogłębnej analizy sytuacji i wyciągnięcia wniosków w postaci „dobrych praktyk” w spółkach skarbu państwa;

  • strategii realnej naprawy opartej na dogłębnym zbadaniu przyczyn przyczyn złej sytuacji spółki;

Niestety zasadne są obawy, że zadowolone ze swych „osiągnięć” strony konfliktu będą nadal udawać, że problem górnictwa sprowadza się do „uratowania” czterech kopalń i ochrony miejsc pracy.

Ajdar - brudna wojna

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 09 wrzesień 2014

Pojawiła się (nie potwierzona) informacja o rozformowaniu ukraińskiego batalionu Ajdar (www.kresy.pl): "Ktoś chce, żeby batalion był jakkolwiek zatrzymany [w swoich działaniach]. Z frontu zabierają mnie na te wykłady, na te posiedzenia, a ktoś siedzi z tyłu i rozpowszechnia na temat batalionu kłamliwe informacje" - mówi dowódca batalionu Sierhij Melnyczuk. Wg niego komuś przeszkadza to, że batalion ma przejść do ofensywy.

Oczywiście, że komuś przeszkadza – w końcu mamy zawieszenie broni. Polskie media podały niedawno, że „11 bojowników zginęło po ogłoszeniu rozejmu. Rosja gromadzi siły w rejonie Krymu”. Bojownicy byli z batalionu Ajdar i jedyne informacje o incydencie pochodziły z batalionu Ajdar. Nie wiadomo też nic o tym, jakie działania podjął ten batalion po zawieszeniu broni, któremu walczący w nim ludzie są stanowczo przeciwni (a zwłaszcza amnestii).

Wyjaśnienie przyczyn ich „rozformowania” można znaleźć na stronach Amnesty International:Ajdar jest jednym z ponad trzydziestu tak zwanych batalionów ochotniczych, które pojawiły się podczas konfliktu i zostały luźno zintegrowane z ukraińskimi strukturami bezpieczeństwa, z zamiarem odzyskania obszarów zajętych przez separatystów.

Amnesty International udokumentowała rosnącą falę nadużyć, w tym porwań, bezprawnego przetrzymywania, znęcania się, kradzieży, szantaży i możliwych egzekucji dokonywanych przez batalion Ajdar. Niektóre z tych działań mogą być zbrodniami wojennymi.

Organizacja wzywa władze Ukrainy do objęcia wszystkich ochotniczych batalionów, w tym Ajdaru, efektywną kontrolą i dowodzeniem, niezwłocznego zbadania wszystkich zarzutów dotyczących nadużyć oraz pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.

Ukraiński premier zobowiązał się w imieniu rządu do pociągnięcia wszystkich sprawców nadużyć do odpowiedzialności.


Na zdjęciu (źródło) dwóch bojowników batalionu Ajdar.

Komentarze ekspertów do umowy MFW z Ukrainą

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 06 kwiecień 2014

Rosyjscy eksperci:

Nastąpi dość gwałtowny wzrost taryf usług komunalnych, gazu i prądu. Z drugiej strony, należy się przyznać, że ta sytuacja, jaka istniała na Ukrainie w ciągu kilku ostatnich lat, gdy tych taryf w ogóle nie podnoszono, nie mogła trwać w nieskończoność. Pewne radykalne kroki były konieczne. MFW w zasadzie wysuwa dwa zasadnicze wymogi. Jeden z nich polega właśnie na wyeliminowaniu tak szeroko zakrojonych subsydiów cen nośników energii. Drugie żądanie dotyczy większej przejrzystości procesu budżetowego.

 

Reformy, proponowane obecnie przez ukraińskich ministrów, wywrą negatywny wpływ na sektor socjalny, gdyż w ten bądź inny sposób podważają one sytuację nie najbardziej zamożnych ludzi, w tym także ludzi, uzależnionych od dotacji państwowych, czy też emerytów. Biorąc pod uwagę ten fakt, że te posunięcia mają charakter dość drastyczny, a liczba ludzi uzależnionych od finansowania budżetowego jest na Ukrainie nader wielka, można zapowiadać spadek stopy życiowej ludności.

 

Najbardziej aktualnym lekiem dla gospodarki ukraińskiej jest bankructwo, gdyż pozwoli to na uczynienie obligacji ukraińskich dość atrakcyjnymi dla inwestycji. Drugim lekiem jest właśnie kredyt MFW. Jednak będzie on aktualny dopiero po bankructwie. W innym przypadku Ukraina pozostanie na zawsze zadłużona wobec MFW, w czym nie ma dla niej nic dobrego.

Czytaj więcej: Komentarze ekspertów do umowy MFW z Ukrainą

Trwają manewry przygotowujące nas do TTIP

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 17 listopad 2014

Co się stało na szczycie G20 w Australii? Mędrcy świata nagle dostrzegli katastrofalną sytuację gospodarczą i polityczną? Po powrocie David Cameron przestrzega: "Świat jest na krawędzi kolejnego kryzysu. Jeszcze w piątek nie było widać jak „migają czerwone lampki” „na desce rozdzielczej światowej gospodarki”. Ale w Australii nagle zaczęły migać...

 

Jeszcze bardziej przerażające wizje snuje kanclerz Merkel, która jeszcze w Sydney ostrzegała „przed pożogą w Europie, która może być następstwem kryzysu na Ukrainie”.

 

Wygląda to na uwieńczenie scenariusza, który był już odgrywany wcześniej, gdy Tabloidy zdążyły ogłosić III Wojnę Światową i zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa.

 

Kiedy na dodatek Gajowy postanowił wygłosić w piątek orędzie do narodu, można się było spodziewać najgorszego. Na szczęście „prezydentowi wszystkich Polaków” chodziło tylko o to, żeby ci gorsi Polacy poparli partię tych lepszych Polaków.

 

O co chodzi w tej wojennej grotesce i dlaczego Putin musi odgrywać rolę Hitlera?

 

Wyjaśnił to David Cameron we wspomnianym wyżej tekście: jest na to jedno lekarstwo: więcej wolnego handlu. Kiedyś było: mówisz „partia”, myślisz „Lenin”. Teraz jest: mówisz „wolny handel”, myślisz TTIP.

 

 

 

  1. O kosztach biurokracji.
  2. Chiny zakazują obrotu bitcoinami instytucjom finansowym
  3. Wielki skandal korupcyjny w Brazylii i co z niego wynika
  4. Mieszanie w bliskowschodnim kotle
  5. Rewolucja w szpiegowaniu!

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 67 z 518

  • 62
  • 63
  • 64
  • 65
  • 66
  • 67
  • 68
  • 69
  • 70
  • 71

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net