- Szczegóły
- Kategoria: Konserwatywna Polska
Pomimo, że w tym roku wyjątkowo ostatnie sondaże były bardzo trafne, a badania exit-poll przewidziały wynik realny przy błędzie mniejszym niż do 2 punkty procentowe, opóźnienia w ogłoszeniu wyników wzbudziły oskarżenia o manipulacje. Obawiano się, że PKW liczy tak, by PiS nie miał większości gwarantującej samodzielne rządy.
Każdy zdaje sobie sprawę, że w komputerze można osiągnąć dowolny wynik, ingerując w tok obliczeń. Jednak sposób prezentacji danych praktycznie to wyklucza. Na stronie http://parlament2015.pkw.gov.pl można znaleźć wyniki w podziale - aż do poszczególnych komisji. Te zaś można konfrontować z wywieszanymi protokołami. Poprawność obliczeń można sprawdzić z kalkulatorem, a poprawność podziału na głosy – stosując przyjęty algorytm Hondt'a. Aby to ułatwić przygotowaliśmy stronę internetową, na której można wpisać głosy wybranego okręgu i uzyskać podział mandatów: http://www.argumenty.net/sejm2015/
Pomimo tego, że „tropiciele spisków” nie mają tym razem żadnych podstaw do oskarżeń, powinniśmy im być wdzięczni. To między innymi dzięki ich aktywności nikt nie zaryzykuje na większą skalę fałszowania protokołów (co teoretycznie jest możliwe). Poza tym fakt, że nagle w Polsce statystyka zaczęła działać jest ewidentnym dowodem na to, że poprzednio dochodziło do wielkich manipulacji.
- Szczegóły
- Kategoria: Wybór Ukrainy
Uhu ha, uhu ha – idzie zima zła. A zimą stary niedźwiedź mocno śpi i lepiej go nie drażnić. W Polsce wiedzą to nawet przedszkolaki....
Dziennikarzy Bloomberga nie powinno dziwić, że jedynym komentarzem Putina do „szokujących” spadków cen rubla i ropy jest stwierdzenie: „idzie zima”. Im zimniej, tym więcej gazu będzie musiała kupić Ukraina. A dzięki międzynarodowej pomocy nawet będzie mieć na to pieniądze. Pomimo więc „szokujących spadków” agencja S&P nie obniży ratingu Rosji - nawet jeśli wejdzie ona w recesję. Tak powiedział Christian Ester z komórki ratingów państw w agencji, tłumacząc, że Rosja dysponuje dostatecznymi „zewnętrznymi i fiskalnymi buforami”, które przemawiają za utrzymaniem jej obecnego ratingu.
Ta sama agencja przewidywała niedawno, że nadwyżka handlowa Rosji zniknie w 2015 roku. Import będzie większy od eksportu - chyba że – i tu niespodzianka - ten pierwszy mocno wyhamuje w reakcji na słabnącego rubla. Import spadł w stosunku do roku ubiegłego o 10%. Nadwyżka handlowa zmniejszyła się we wrześniu 2014 do 12,95 miliardów USD w porównaniu z 16 mld USD rok wcześniej. Nie są to więc spadki wróżące „zniknięcie nadwyżki”. Zwłaszcza, że idzie zima zła.....
Na rysunku bilans handlowy Rosji.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Bank Handlowy uzyskał w za ubiegły rok prawie miliard zł zysku. Z tej okazji warto przypomnieć w jaki sposób Polska pozbyła się tego banku za marne 1,7mld zł (w 1997 roku – zob. źródło).
Bank Handlowy w czasach PRL'u miał monopol na obsługę transakcji zagranicznych. Stał się w związku z tym główną ofiarą afery FOZZ. Dziwne przypadki "przypadki" związane z tą aferą (w tym niewyjaśnione śmierci pracowników NIK) zaczęły się właśnie od próby wyjaśnienia sytuacji Banku Handlowego.
- Szczegóły
- Kategoria: Wybór Ukrainy
Pomimo chwilowego nasilenia walk na Ukrainie i utyzmania sankcji nałożonych na Rosję, pojawiają się oznaki wygaszania tego konfliktu.
1. Amerykański Kongres zablokował dostawy ręcznych wyrzutni rakietowych (MANPADS) na Ukrainę. Wstrzymano także szkolenia żołnierzy. Pretekstem dla tej decyzji jest funkcjonowanie w ramach ukraińskich sił zbrojnych prywatnych batalionów neonazistowskich. Jeden z portali podając tą informację komentuje: „Amerykańscy politycy zrozumieli sytuację i obawiają się, że adresatem ich pomocy będą neonaziści, o których od początku mówi propaganda rosyjska. Do tej pory nasza propaganda twierdziła, że to nie prawda, nie ma żadnych neonazistów tylko gieroje Ukrainy, teraz chyba skoro zauważa to amerykańska Izba Reprezentantów, już można nazywać sprawy po imieniu.”
Jednak żadna z największych polskich gazet, ani żaden duży portal informacyjny nie tylko nie 'nazwał rzeczy po imieniu', ale nawet nie podano informacji o amerykańskiej decyzji.
Jeszcze ciekawsza jest argumentacja kongresmena, który skłonił amerykański parlament do takiej decyzji: "Jeśli jest jedna prosta nauka, którą możemy wyciągnąć z zaangażowania USA w zagraniczne konflikty, to taka: „Strzeżcie się niezamierzonych konsekwencji”. […] Zaangażowanie w konflikty możeprowadzić do destabilizacji i w konsekwencji uderzyć we własne narodowe interesy.”
Jeszcze trochę, a jedynie polscy politycy pozostaną odporni na „ruską propagandę”, wierząc do końca w zbawczą moc US Army.
2. Uderzenie w rosyjską gospodarkę ewidentnie okazało się nieskuteczne. Kurs rubla ustabilizował się w okolicy 55 rubli za dolar. Cena ropy wbrew przewidywaniom analityków utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie. W czasach rekordowych cen powyżej $100 za baryłkę, dolar kosztował około 35 rubli. Cena ropy w rublach prawie się więc nie zmieniła. Powoli spadają stopy procentowe – choć nadal są na wysokim poziomie. Gwałtownie maleje inflacja. Najgorsze jest jednak to, że stabilizacja gospodarcza w Rosji odbywa się w sytuacji w której Polska przestaje się w ogóle liczyć jako znaczący partner handlowy. Jeden z porali trafnie komentuje gwałtowny spadek eksportu Polski na wschód: Biorąc pod uwagę geograficzną bliskość naszych krajów oraz fakt, że Polska leży na tradycyjnym szlaku handlowym ze Wschodu na Zachód, ten stan rzeczy jest totalnym nieporozumieniem, jest po prostu nienormalny i chory – to nie tak powinno wyglądać. Rządzący mają poważną lekcję do odrobienia. Wystarczy fikcji i ponoszenia kosztów za cudzą politykę i w cudzym interesie.
Polska traci także bardzo w oczach zwykłych Rosjan, którzy w przeciwieństwie do rosyjskiego państwa odczuwają boleśnie sankcje (poprzez inflację i realny spadek dochodów). Nic więc dziwnego, że Lech Wałęsa wzywa do ponownego przeanalizowania sankcji.
3. Trudno także liczyć na to, abyśmy na dłuższą metę zyskali stabilnego przyjaciela w Ukrainie. Nawet jeśli pominiemy przywiązanie do banderowskiego dziedzictwa. Ukraina znalazła się pod butem MFW i łatwo się z tego nie wykaraska. Trudno liczyć na mechanizmy łagodzenia skutków „terapii szokowej”, jakie na szczęście pojawiły się w Polsce (częste zmiany władzy, wolność gospodarcza i gwałtowny rozwój przedsiębiorczości początku lat 90-tych, wejście do UE, emigracja, etc..). Zupełnie rozsądnie brzmi w tej sytuacji cyniczna rada, aby Polska zamiast rozwijać swój program energii atomowej, kupiła sobie energetykę ukraińską: Skoro w planach jest budowa polskiej elektrowni atomowej, czemu nie włożyć zapowiadanej przez rząd pomocy w udziały w Energoatomie, uzyskując dostęp do ukraińskich elektrowni atomowych i bazy techniczno-naukowej sektora energetyki jądrowej, zamiast wrzucać miliony euro w ukraińską dziurę budżetową praktycznie bez żadnych szans na odzyskanie tych pieniędzy? Ukraińscy oligarchowie, którzy przejęli władzę po obaleniu ekipy Janukowycza, rozumieją tylko twardą grę. Warto, by Polska wreszcie przyjęła to do wiadomości.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Wiele kontrowersji wzbudziła ostatnio nocna próba zmiany konstytucji, która otwierała furtkę do sprzedaży zasobów leśnych. To nie pierwsza próba dobrania się polityków rządzących Polską do bogactwa naszych lasów. Opisuje to na swym blogu Zbigniew Kuźmiuk. Zapis proponowany przez większość rządową miał brzmieć „lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym z wyjątkiem uzasadnionego celu publicznego”.
Wyjątki te określałaby stosowna ustawa więc jak łatwo się domyślać jeżeli znalazłaby się w Sejmie większość, która szeroko zakreśliłaby uzasadniony cel publiczny to zasoby Lasów Państwowych mogłyby być użyte np. do zaspakajania roszczeń reprywatyzacyjnych.
Pomimo tego, że działalność LP bywa bardzo kontrowersyjna, Profesor Szyszko uważa, że Jesteśmy wzorem dla innych krajów, o czym świadczy nagroda UNESCO dla Lasów Państwowych za wzorową organizację. Najważniejsze w tej historii są podpisy, które w ilości 2,5 miliona złożyli Polacy pod wnioskiem o referendum. Jak wyjaśnia Jan Szyszko, referendum miałoby dotyczyć dwóch kwestii: utrzymania Lasów Państwowych w dotychczasowym charakterze oraz renegocjacji traktatu akcesyjnego. Od 1 maja 2016 roku następuje wolny obrót ziemią rolną i leśną. To umożliwienie obcokrajowcom wejścia na ten rynek. Chcemy zmusić rząd do tego, by rozpoczął renegocjacje zapisu traktatowego, by obrót ziemią był wtedy, gdy średnia siła nabywcza średniej pensji w Polsce będzie porównywalna do najbogatszych w UE.
Zawziętość polityków rządzącej koalicji i ich politykierstwo w tej sprawie świadczy o nich jak najgorzej.
