- Szczegóły
- Kategoria: Konserwatywna Polska
Dopiero dzisiaj widać jak wielką zbrodnią na polskim narodzie była gruba kreska. Żałosny spektakl sejmowy (z posłem Nitrasem grzebiącym w cudzych rzeczach) to jest pozbawiony retuszu obraz naszych elit odziedziczonych po PRL-u. Obraz, który budzi przerażenie. „Liderem” tego warcholstwa jest Ryszard Petru – uosobienie czegoś co nazywa się „polską ekonomią”. Takiego osobnika sportretował w filmie Miś Stanisław Bareja:
„On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo!”
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Przez ostatnie dziesięciolecia rozliczenia z dostawcami surowców – głównie ropy naftowej – odbywały się głównie w dolarach. Wynikało to z umowy USA z Arabią Saudyjską: po upadku standardu złota w 1971 r jednym z najważniejszych źródeł popytu na dolary było porozumienie USA z Arabią Saudyjską przez Nixona: w zamian za ochronę wojskową Arabia Saudyjska (jako najważniejszy eksporter ropy) zobowiązała się kwotować sprzedaż ropy w dolarach.
Ta sytuacja sprawiła, że dolary stały się główną walutą rezerwową świata (60%). Kupowane za dolary obligacje amerykańskie pozwalały na horrendalne zadłużanie się USA. Jednak te czasy powoli odchodzą w przeszłość. Kraje arabskie pozbywają się dolarów (na przykład kupując wielkie kluby piłkarskie). Zaczynają też sprzedawać ropę za inne waluty – na przykład Chiny starają się przejść w rozliczeniach na swoją walutę. Z dominacją dolara oficjalnie walczy Rosja.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Handel ludźmi wydaje się wielu ludziom wstydliwym incydentem zamierzchłej historii naszej cywilizacji. Niestety nie jest to prawda. Niedawno opinią publiczną na całym świecie wstrząsnęła historia małego chłopca z Rosji, którego para gejów (Wietnamczyk z Australijczykiem) kupiła sobie dla zaspokajania swych zboczonych potrzeb seksualnych. Zwraca uwagę fakt, że w doniesieniach prasowych w USA nie pojawia się słowo „gej”, bo to ponoć byłoby wyrazem uprzedzeń.
Handel ludźmi także w Polsce jest to sporym problem. Regularnie pojawiają się doniesienia o zastępowaniu procedury adopcyjnej transakcją handlową (takie jak historia z Wrocławia).
Problem nielegalnych adopcji w naszym kraju nagłośnił ostatnio „The Economists” w artykule „Baby on sale”.
Inną formą handlu ludźmi jest sprzedaż kobiet. Jak podaje „Wprost”: do domów publicznych, salonów masażu, nocnych klubów i "okien wystawowych" w dzielnicach uciech na Zachodzie co roku wbrew własnej woli trafia ok. 5 tys. kobiet.
Chociaż takie historie są drastyczne i w sposób najbardziej bezpośredni naruszają personalistyczne wartości, nie tylko one budzą refleksje nad granicami „wolego rynku”. Na przykład handel bronią, szkodliwa chemizacja żywności czy spekulacje finansowe prowadzące miliony ludzi do nędzy mają znacznie większy zasięg. Jednak to zostało przez społeczeństwa zaakceptowane. Czy na zawsze?
- Szczegóły
- Kategoria: Społeczeństwo sieci
W USA w okresie nasilenia przedświątecznych zakupów doszło do gigantycznej kradzieży danych sieci handlowej „Target”. „Włamanie do sieci komputerowej miało miejsce 27 listopada. Hakerzy przez prawie 3 tygodnie mieli dostęp do danych klientów, którzy robili zakupy w 1800 sklepach Target na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Wraz z 40 milionami numerów kart kredytowych złodzieje weszli w posiadanie nazwisk ich posiadaczy, dat ważności i trzycyfrowych kodów bezpieczeństwa”.
- Szczegóły
- Kategoria: 25 lat Trzeciej RP

I oto umarł kolejny mit 3RP. Głosząc idiotyzm „o zmarłych dobrze albo wcale” eliciarze nie tylko chcą bezkarności na tym świecie, ale także dbają o przyszłe pokolenia. Zależy im, aby mieć wpływ na to jak zapiszą się w pamięci narodu. Tymczasem śmierć generała Kiszczaka łamie ten zwyczaj. Nie udało się go osądzić i skazać za udział w komunistycznych zbrodniach. Ale po jego śmierci najczęściej jest cytowana ocena prezesa IPN: Kiszczak ponosi odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie aparatu represji z lat 80. - za śmierć górników z "Wujka", zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki i Grzegorza Przemyka, za dziesiątki innych ofiar, za cierpienie tysięcy represjonowanych i ich rodzin. I to właśnie o nich powinniśmy przede wszystkim dziś pamiętać.