- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Facebook ogłosił rezultaty strategicznego projektu, nad którym pracował w utajeniu w ostatnich latach. Chodzi o aplikację mobilną, która przekształca system Android w klienta platformy społecznościowej Facebook. Na mocy porozumienia z HTC aplikacja znalazła się od razu w sprzedaży w nowym smartfonie tego producenta. http://www.forbes.pl/facebook-home-czyli-ucieczka-do-przodu,artykuly,146374,1,1.html
- Szczegóły
- Kategoria: Wybór Ukrainy
Pierwsze wskaźniki postępu – oparte na zapytaniach wyszukiwarki Google:
7 marca 2014:
-
Ukraina+"trudne+reformy" : 9300
-
Ukraina+"bolesne+reformy": 13600
-
Ukraine "painful reforms" : 32000
16 marca 2014:
-
Ukraina+"trudne+reformy" : 9880
-
Ukraina+"bolesne+reformy": 13400
-
Ukraine "painful reforms" : 34200
28 marca 2014:
-
Ukraina+"trudne+reformy" : 10900
-
Ukraina+"bolesne+reformy": 13500
-
Ukraine "painful reforms" : 40400
- Szczegóły
- Kategoria: Krótko
Jednym z najbardziej niesamowitych dzieł Krzysztofa Kieślowskiego jest film dokumentalny „Gadające głowy”. Są to zebrane w 1979 roku odpowiedzi ludzi w różnym wieku na dwa proste pytania: kim jesteś? czego byś chciał? Te 44 odpowiedzi tworzy obraz polskiego społeczeństwa w przededniu przełomu roku 1980.
Trzydzieści lat później podobny sondaż przeprowadzono na mniejszej próbce – dzieci III RP (30 lat po Kieślowskim). Ten drugi film w kontekście dzieła Kieślowskiego daje odpowiedź tylko na jedno pytanie (które nie pada): co to jest indywidualizm.
Jak się buduje społeczeństwo? Z czeluści internetu blogerka Agnieszka wygrzebała niezły przepis: „Urodziłem się w latach 70tych – dziękuję wam moi kochani patologiczni rodzice”. Niestety ten świat odszedł w przeszłość i już nie wróci.
- Szczegóły
- Kategoria: Polemiki
Krytykując program PiS za populizm, Jarosław Gowin używa populistycznych bez wątpienia argumentów: „Według szacunków koszt dzisiejszego kongresu wraz z towarzyszącą mu kampanią (produkcja spotów, czas antenowy etc.) to grubo ponad milion złotych. By była jasność – to milion złotych z kieszeni podatników”.
Na pierwszy rzut oka wygląda to śmiesznie. Jednak sprawa jest poważna.
- Szczegóły
- Kategoria: Monitor gospodarczy
Jak informuje PAP, rada dyrektorów Banku Rosji uznała, iż we wrześniu i październiku zasadniczo zmieniły się warunki, w jakich funkcjonuje gospodarka Rosji - znacznie spadły ceny ropy naftowej, a jednocześnie zaostrzono sankcje, nałożone przez inne kraje na szereg dużych rosyjskich przedsiębiorstw. "W tych warunkach postępowało osłabienie rubla, co wraz z wprowadzonymi w sierpniu ograniczeniami importu różnych towarów żywnościowych spowodowało dalsze przyspieszenie wzrostu cen detalicznych" - głosi komunikat.
Od połowy bieżącego roku kurs rubla wobec dolara spadł ponad 20 proc. Piątkowa podwyżka stopy podstawowej tylko na krótko odwróciła ten trend.
Stąd decyzje banku centralnego Rosji. W piątek zdecydował się się on podnieść stopy procentowe do rekordowych poziomów. Stopa referencyjna wzrosła z 8 do 9,5 procent. Ekonomiści spodziewali się, że podwyżka wyniesie tylko 0,5 pkt proc.
Rosyjska gospodarka ugina się pod ciężarem spadających cen ropy naftowej, zachodnich sankcji, słabego rubla i szybującej inflacji, która sięga dziś 8,4 proc. Z prognoz banku centralnego wynika, że inflacja nie spadnie poniżej poziomu 8 proc. do końca pierwszego kwartału 2015 roku. Dwa najbliższe kwartały będą dla Rosji czasem zerowego wzrostu gospodarczego.
“Z punktu widzenia państwa, dla którego ryzyka geopolityczne mają ogromne znaczenie, zakupy złota mają sens” – mówi Brian Lucey, profesor z Trinity College Dublin i były ekonomista banku centralnego w Irlandii. „Biorąc pod uwagę niższe ceny złota, Rosja widzi teraz okazję do zwiększania ich rezerw”.