A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Naiwny optymizm?

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 06 lipiec 2015

Beata Szydło w Katowicach przedstawiła ludzi tworzących zaplecze merytoryczne przyszłego rządu: To jest zespół ludzi, którzy mają pomysł na Polskę, którzy myśląc Polska myślą o nas wszystkich. A w mojej drużynie, biało-czerwonej drużynie jest miejsce dla każdego Polaka”. Uczestniczący w konwencji Zjednoczonej Prawicy Igor Janke opublikował bardzo optymistyczną relację, zapowiadając nową jakość w polityce: "odpowiedzią będzie mogło być pokazanie własnej merytorycznej siły". Chyba jednak są to „pobożne życzenia”. W telewizyjnych wiadomościach obwieszczono, że „Kopacz punktuje” program przedstawiony przez Szydło. To "punktowanie" ograniczyło się do straszenia wzrostem ilości kontroli w firmach. Obiecała też, że jeśli przetrwa upały, to PO pokona PiS. A może tak zapasy w błocie? Będzie równie merytorycznie, a na pewno taka „nowa jakość” jest w zasięgu PO.

Nowa klasa średnia?

Szczegóły
Kategoria: Konserwatywna Polska
Opublikowano: 22 październik 2016

Zastępca naczelnego opiniotwórczej gazety ogłosił, że PiS buduje nową klasę średnią, która ma tej partii zapewnić panowanie. Nowatorstwo strategii ma polegać na tym, że ta nowa klasa średnia będzie zbudowana na redystrybucji („Klasa średnia z łaski PiS”). Teza ta przyjęła się w świecie antypisowskiej mitologii. Politolog który dopiero walczy o formalne przyzwolenie na „profesolenie” pokazuje, że już potrafi i powtarza na swym blogu: „Ostatnie sondaże dla Prawa i Sprawiedliwości są bardzo przychylne (CBOS i TNS Polska), bo dowodzą że działa strategia budowania socjalnego elektoratu, który ma być nową klasą średnią”. Bardziej twórczy krytyk rozwija myśl Petru o upadających imperiach i wróży, że obciążanie przedsiębiorców kosztami tworzenia nowej klasy średniej to początek końca PiS.

Budowanie obrazu świata z mitów znamy od zarania dziejów. W Polsce bardzo rozwinęła się wiejska kultura ludowa, która przetrwała w przysłowiach typu „Gdy wiatr ostry w lutym wieje, To chłop ma dobrą nadzieję” [Kalendarz Związku Śląskich Katolików]. Jednak gdy aura stawała się cieplejsza, to chłop nie patrzył w kalendarz za świętem Michała Archanioła, tylko zaczynał wykopki widząc suche badyle ziemniaka i odpowiedni stan bulwy. „Profesorom” budującym współczesne mity brakuje takiej konfrontacji z rzeczywistością. Budują piętrowe konstrukcje na swych wyobrażeniach, nie przejmując się zupełnie tym, jak wygląda świat poza ich horyzontami poznawczymi (które zbyt szerokie nie są).

Jaką rolę pełni w tej mitologii „klasa średnia”? Karol Marks w swojej teorii walki klas zidentyfikował dwóch głównych przeciwników: burżuazję i robotników. Klasa średnia to było coś pomiędzy nimi: ludzie którzy mogli jako tako funkcjonować nie posiadając wielkich majątków (jak burżuazja), ani nie pracując fizycznie (jak robotnicy). Rozwój tak rozumianej klasy średniej był postrzegany jako obrona przed zagrażającym światu komunizmem (który był jak wiadomo implementacją marksizmu). Jak do tej klasyfikacji ma się kwestia redystrybucji? Przed pojawieniem się idei państwa opiekuńczego można ją w ogóle pominąć. Obecnie zaś pojęcie klasy średniej przetrwało głównie w publicystyce odnoszącej się do problemu rozwarstwienia społecznego (które prowadzi siłą rzeczy do zmniejszania się ilości ludzi o średnich dochodach). Ten podział jest zresztą sztuczny, gdyż współczesnego robotnika o dobrych kwalifikacjach trudniej wyzyskiwać, niż urzędnika lub pracownika biurowego. Ilość osób bez kwalifikacji, wykonujących najprostsze prace fizyczne jest marginalna i nawet w Polsce zaczyna być ta grupa opanowywana przez imigrantów. Przejaskrawiając nieco (ale tylko troszeczkę) można w końcu stwierdzić, że miejsce burżuazji żyjącej z wyzysku robotników zajęły świnie przy korycie, żyjące z wyzysku państwa. Polska jest pod tym względem specyficzna, gdyż z jednej strony wiąże się to zjawisko z dominacją kapitału obcego, a z drugiej mamy problem trującego „styropianu” (choć nie każdy kto spał na styropianie zrobił aż taką karierę jak Emil Wąsacz).

Czytaj więcej: Nowa klasa średnia?

Cyberprzestępcy chcieli okraść polskie banki

Szczegóły
Kategoria: Społeczeństwo sieci
Opublikowano: 27 marzec 2017

Jak to często bywa polskie media rozpisały się o poważnym przestępstwie dopiero po tym, gdy stało się ono głośne za granicą. Tym razem sprawa dotyczy ataku na polski sektor finansowy, który zaczął się 7 października 2016. Wtedy strona internetowa KNF została zainfekowana w taki sposób, że otwarcie jej powodowało instalację złośliwego oprogramowania na komputerze klienta (atakowani byli pracownicy banków). Oczywiście ma w tym udział nieoceniony Microsoft ze swoim Windows (dziwnym trafem niedługo po publikacji przez Wikileaks informacji wykradzionych CIA ukazała się ogromna poprawka z Microsoft – jeśli ktoś jeszcze nie zaktualizował Windows, powinien zrobić to jak najszybciej).

Po wykryciu ataku w lutym (!) strona KNF została chwilowo wyłączona z uspokajającym komunikatem „w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego zidentyfikowana została próba ingerencji z zewnątrz w system informatyczny obsługujący stronę internetową www.knf.gov.pl”.

Wkrótce okazało się, że próba była udana, ale żaden bank nie przyznał się do utraty danych. Informowano także, że celem ataku była informacja, a nie pieniądze.

Tymczasem NYT twierdzi, że „próba” ataku z Korei Północnej było aż 20 polskich banków: "Lista celów, o których wcześniej nie mówiono pokazuje, że odcięta od światowej gospodarki Korea Północna coraz bardziej próbuje korzystać z cyberataków do zdobywania środków finansowych i coraz śmielej sobie poczyna" - ocenia "NYT". Przypomina, że w poprzednich latach działania północnokoreańskich hakerów ograniczały się głównie do włamań na zagraniczne serwisy internetowe.
Dziennik podaje, że w dla Korei Północnej pracuje grupa 1,7 tys. hakerów, wspomaganych przez 5 tys. osób
.

Na szczęście stosowane przez polskie banki zabezpieczenia raczej wykluczają możliwość kradzieży dużych kwot drogą elektroniczną tylko dzięki dostępowi do wewnętrznej sieci banku (gdyby do tego doszło, to giełdowe spółki musiałyby to ujawnić). Niemniej na wszelki wypadek warto zmienić hasło w banku i wszędzie tam, gdzie takie same dane do logowania używamy.

Kolejny akt upadku polskiej branży stoczniowej

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 27 wrzesień 2013

Polska była kiedyś potęgą w tej branży. Jej likwidacja to niewątpliwie jedno z większych osiągnięć premiera z Pomorza. W obliczu groźby likwidacji Stoczni Gdańskiej stoczniowcy podjęli decyzję o strajku. Premier obiecał, że jeśli stocznia będzie likwidowana, to „państwo wypłaci stoczniowcom zaległe wynagrodzenia i będzie dla nich szukać pracy”. Piszą o tym wszystkie dzienniki, więc on NAPRAWDĘ to powiedział! Po tej obietnicy strajk został zawieszony.

 

Nasuwające się porównanie z sytuacją sprzed 33 lat budzi różne refleksje. Najsmutniejsza dotyczy tego, jak mało znaczy obecnie desperacja postawionych pod ścianą ludzi. Ich protesty dawno rozpisano w różnych strategiach zarządzania kryzysem.  

Jedz jabłka - na złość Ruskim

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 05 sierpień 2014

Ukraińcy marzą o tym, aby wciągnąć NATO aktywnego uczestniczenia w zbrojnym konflikcie. Trochę to dziwne wobec faktu, że (według naszych mediów) Rosja wzywa do pokoju, bo dostaje łupnia we wschodniej Ukrainie, a Ławrow idzie w zaparte, przypominając pokojowe uzgodnienia. Wszyscy współczują rolnikom, którzy stracą fortunę z powodu mściwości Rosji. Jedzenie jabłek stało się aktem patriotyzmu. Zachodzi obawa, że gdy z nadmiaru zjedzonych jabłek prezydent z premierem dostaną rozwolnienia, Putin podstępnie zaatakuje Polskę.

 

  1. Złamane obietnice
  2. My też chcemy mieć wielki kryzys finansowy!!!!
  3. Parytet potrzebny od zaraz!
  4. Plan Morawieckiego: duża nadzieja i wielkie pieniądze
  5. Defekt mózgu skutkiem propagandy

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 294 z 518

  • 289
  • 290
  • 291
  • 292
  • 293
  • 294
  • 295
  • 296
  • 297
  • 298

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net