A
  • Przegląd
  • Społeczeństwo sieci
    • Otwarta edukacja
    • Technologia i społeczeństwo
  • Argumenty
    • Najnowsze
    • Najczęściej czytane
    • Argumenty: rss
    • Projekt
    • Co piszą inni...
    • Krótko
    • Polemiki
  • Godne społeczeństwo
  • Gospodarka
    • Monitor gospodarczy
    • Monitor gospodarczy - chf
    • Monitor gospodarczy - grexit
    • Monitor gospodarczy - górnictwo
    • Historia gospodarcza
    • Przedsiębiorczość
  • Polskie drogi
    • Stan bezprawia
    • 25 lat
    • Reformatoł
    • Konserwatywna Polska
    • Kronika upadku
  • Geopolityka
    • Wojna cywilizacji
    • Wybór Ukrainy
    • Teoria spisku
  • Filozoficznie
    • Refleksje
    • Kościół
  • Dialogi z AI
  • Wszystko

Pokój z opóźnionym zapłonem

Szczegóły
Kategoria: Wybór Ukrainy
Opublikowano: 13 luty 2015

Uzgodnione w Mińsku porozumienie polskie media przedstawiają jako wielki sukces Putina, który ponoć „dostał praktycznie wszystko co chciał”. Wszyscy też podkreślają kruchość tego porozumienia. Jednak wygranych jest więcej. Prezydent Poroszenko podkreślał, że nie ma mowy o federalizacji Ukrainy. „Ostatni dyktator Europy” Aleksandr Łukaszenka okazał się nagle zręcznym dyplomatą. Merkel i Hollande pokazali, kto naprawdę reprezentuje Europę (król Donald Tusk nawet nie bardzo umiał udawać, że ma znaczenie.

Są też przegrani.

Sam fakt, że w negocjacjach interesy separatystów reprezentowała Rosja jest znamienny. Bowiem samozwańcze republiki na wschodzie Ukrainy nie zostały potraktowane jako niezależne podmioty.

W czasie gdy w Mińsku wielcy tego świata negocjowali warunki pokoju, rosyjska telewizja kontynuowała kopanie amerykańskiego kundelka Grzegorza Schetyny, analizując ile czasu potrzebowałaby armia rosyjska na zajęcie stolic, wymienionych jako potencjalne miejsce obchodu 70-lecia zakończenia wojny. Warszawa? To zbyt łatwe – nasze czołgi mogą być w Warszawie w ciągu 24 godzin.

Sukces gospodarczy po polsku

Szczegóły
Kategoria: Godne społeczeństwo
Opublikowano: 03 wrzesień 2014

 Związek Banków Polskich zaprezentował raport na temat „gospodarczych dokonań Polski”, które „wyglądają dobrze szczególnie na tle innych krajów”. Prezes ZBP mówi, że w przeciwieństwie do wielu innych członków Unii Europejskiej, Polska może pochwalić się prawie 20-procentowym wzrostem gospodarczym w czasie kryzysowych lat.

 

W tym samym czasie Polska zostaje sklasyfikowana na 18-tym miejscu według „indeksu biedy” (liczonego jako bezrobocie + inflacja), a młodzi ludzie uważają siebie za „stracone pokolenie”. . I

 

Równocześnie polscy menadżerowie (w przeciwieństwie do bankowców) z pesymistycznie postrzegają perspektywy rozwoju.

No to mamy sukces, czy nie?

Problem z tego typu wskaźnikami polega na tym, że zawsze opisują one uproszczony model, który może opisywać rzeczywistość dokładnie, ale niekoniecznie dogłębnie.

Opisy historii pojedynczych osób mogą być nie tyle przeciwwagą, co uzupełnieniem dla takich uproszczonych miar. Wczoraj na przykład w TVP pokazano historię pewnej rodzinnej firmy, walczącej z fiskusem. Gdy w maju br. po raz siedemnasty sąd administracyjny skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia, zdesperowana Krystyna Chojnacka popełniła samobójstwo.

Czytaj więcej: Sukces gospodarczy po polsku

Niepewność

Szczegóły
Kategoria: Monitor gospodarczy
Opublikowano: 26 styczeń 2016

Pomimo obaw, że koniec sankcji dla Iranu będzie skutkować dalszym spadkiem cen ropy, trend się nagle odwrócił i w ostatnich dniach cena baryłki ropy znów przekroczyła 30 dolarów. Gdy jednak wydawało się, że cena będzie rosnąć przez dłuższy czas – ta nagle zaczęła spadać. Trudne do zanalizowania i przewidzenia zmiany cen ropy bardzo utrudniają życie spekulantom. Jeden z najbardziej znanych (z tego, że głosił spadek cen do około 25 dolarów) twierdzi, że ceny już nie będą spadać, a na koniec 2016 roku wyniosą 50 dolarów (zobacz więcej). Czyli tyle ile założyli Rosjanie na cały rok 2016. Nic dziwnego, że kurs rubla momentami przekraczał już 80rubli za dolara. Popyt na ropę pozostaje dość stabilny:

Jednak „krwawiący” producenci są gotowi zwiększać dostawy, by sobie zrekompensować niskie ceny. Do tego dochodzi duża niepewność polityczna. Arabia Saudyjska toczy na razie „wojnę zastępczą” z Iranem w Jemenie. Jeśli dojdzie do otwartej wojny między dwoma głównymi producentami ropy – na pewno będzie to miało rynkowe konsekwencje. Nadal niewiadoą jest przyszłość „Państwa Islamskiego”. W Syrii zachód i Rosja chcieliby doprowadzić do zakończenia wojny. Problem w tym, że tam brakuje "demokratycznej opozycji", którą można by poprzeć. Poufne rozmowy z Iranem i Arabią Saudyjską prowadzą Chiny. Być może ich celem jest rozliczanie handlu ropą w walucie chińskiej. To byłby definitywny koniec ery petrodolara. Chiny mogą liczyć na wsparcie Rosji. Ogłoszenie przez Brytyjczyków, że Putin zatwierdził zabójstwo Litwinienki „z dużym prawdopodobieństwem” i to dlatego, że Litwinienko ujawnił jakoby Putin miał być pedofilem musiało prezydenta Rosji mocno zirytować. Jeśli więc będzie okazja, by doprowadzić "zachód" do bankructwa, to on z radością do tego się przyłoży. Zdaniem komentatora portalu zerohedge.com ten moment zbliża się nieuchronnie.

Drugim filarem, na którym opiera się zachodnia ekonomia jest ciągły rozwój połączony z inflacją. Tylko dzięki temu zadłużone państwa mogą jakoś regulować swoje zobowiązania. Tymczasem obecnie mamy czas stagnacji i deflacji. Według George'a Sorosa są to objawy początku kryzysu porównywalnego z tym z roku 2008. Tym razem jednak głównym winowajcą mają być Chiny, których gospodarka zalicza „twarde lądowanie”. Wraz z „wojnami walutowymi” oraz niskimi cenami ropy powoduje to deflację. A nikt nie wie jak sobie z tym radzić, gdyż ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w roku 1930.

Jakby tego było mało – kryzys z uchodźcami prowadzi do ograniczenia „strefy Schengen” - co z kolei grozi podstawom europejskiej wspólnoty gospodarczej i upadkiem euro. Zbliża się termin referendum w Wielkiej Brytanii, wskutek którego może nastąpić Brexit. Do tego europejskie lewactwo wszczyna głupią wojenkę z Polską, której udało się zdobyć poparcie Europy Wschodniej.

Wchodzimy w rok 2016 z dużą niepewnością co do przyszłości. Czas wydaje się przyspieszać. Ludzkość ma coraz mniej czasu, aby znaleźć alternatywę dla świata zdominowanego przez bankierów, wielkie korporacje i firmy zbrojeniowe. 

Premierzyca pokazała kły

Szczegóły
Kategoria: Krótko
Opublikowano: 23 listopad 2014

 

Premierzyca Kopacz przed wyborami odcięła się od kłótni polityków:

 

Wiem, że macie tego dość. Mam to samo. – Polityka musi być inna. Bliżej ludzi i ich spraw. Chcę, by samorządowcy nie zajmowali się bzdurami, ale rozwiązywali wasze problemy.

 

A po wyborach: Jest oczywiste, że Jarosławowi Kaczyńskiemu w demokracji jest ciasno.

 

Nowy Porządek Świata (NWO) w wersji chińskiej

Szczegóły
Kategoria: Teoria spisku
Opublikowano: 22 wrzesień 2014

Poprzez NWO (New World Order) rozumie się obecnie najczęściej plany kształtowania świata przez elity i w interesie elit. Jest to realizowane w sposób niedemokratyczny, z udziałem organizacji o utajnionym działaniu – takich jak Komisja Trójstronna i Grupa Bilderberg.

Tymczasem w najnowszym numerze The Economist twierdzi, że to Chiny budują nowy porządek świata.

Narzędziem budowy „pax sinica” ma być Szanghajska Organizacja Współpracy (SCO), tworzona przez grupę sześciu państw: Chiny, Kazachstan, Kirgistan, Rosja, Tadżykistan i Uzbekistan. Do organizacji przystąpią prawdopodobnie Indie, Pakistan i Iran (o ile dojdzie do zniesienia sankcji) a w dalszej kolejności Mongolia. Plany takie ustalono w dniach 11 i 12 września Duszanbe, stolicy Tadżykistanu – na 14-tym dorocznym spotkaniu grupy.

Autor artykułu zauważa, że termin spotkania zbiegł się ze szczytem NATO w Walii. Była to więc okazja dla publicystów chińskich i rosyjskich do krytyki „pozostałości zimnej wojny” i ukazania SCO jako alternatywy. Ta grupa bowiem – w przeciwieństwie do NATO jest luźnym powiązaniem, nie nakładającym na poszczególne kraje żadnych obowiązków. SCO to partnerstwo bez wskazywania potencjalnych przeciwników.  To jednak niezupełnie jest prawdą, gdyż organizacja jest skierowana przeciwko trzem "siłom zła": terroryzmom, separatyzmom i ekstremizmem. Wszyscy członkowie SCO widzą zagrożenie ze strony islamskiego ekstremizmu. W Duszanbe prezydent Chin mówił wprost, że SCO powinna "skupiać się na zwalczaniu religijnego fanatyzmu i terroryzmu internetowego". Chiny mają ostatnio problem z mniejszością muzułmańską Ujgurów, którzy wspierają państwo islamskie (ISIS) w Iraku i Syrii.

Z punktu widzenia interesów USA SCO jest groźne z innego, niż współpraca wojskowa powodu. Pozycja USA w Azji opiera się na porozumieniach dwustronnych z poszczególnymi państwami. Budowanie różnych organizacji – takich jak SCO czy BRIC (Chiny, Brazylia, Rosja, Indie i Republiki Południowej Afryki) powoduje powstawanie potencjalnie o wiele silniejszego partnera. USA nie należy do żadnej z tych organizacji. A próba dołączenia do SCO jako obserwatora została odrzucona. Chiny to nie tylko wyzwanie istniejący porządek świata.

W konkluzji Autor stwierdza, że Chiny nie tylko krytykują istniejący porządek świata, ale powoli tworzą zręby nowego.

  1. A my mamy POL-on
  2. Chcecie dowodów, no to je macie!
  3. Sojusz śmiertelnych wrogów
  4. Urzędnicy a populizm
  5. Gospodarcze NATO

gospodarka

Godne społeczeństwo

Monitor gospodarczy

Monitor gosp. - Górnictwo

Monitor gosp. - kredyty we frankach

Monitor gosp. - grexit

Historia gospodarcza świata

Przedsiębiorczość

społeczeństwo sieci

otwarta edukacja

Społeczeństwo sieci

Filozoficznie

Kościół

Refleksje o życiu

Redakcyjne

Krótko

Projekt

Zwróć uwagę

Polemiki

Wybory prezydenckie w USA

Prezentacje

Geopolityka

Wybór Ukrainy

Wojna cywilizacji

Teoria spisku

Geopolityka - Bliski Wschód

Polskie drogi

Konserwatywna Polska

25 lat Trzeciej RP

Stan Bezprawia

Wojna polsko-polska

Polska na poważnie

Reformatoł

Dialogi z AI

Strona 126 z 519

  • 121
  • 122
  • 123
  • 124
  • 125
  • 126
  • 127
  • 128
  • 129
  • 130

www.argumenty.net


^TOP^

© 2026 argumenty.net